Starszy Konsultant Podatkowy
Marek Woźniak
Doświadczenie bez lania wody
Marek zajmuje się podatkami od 2011 roku. Przez te 13 lat widział niemal każdy błąd, jaki przedsiębiorca może popełnić w papierach. Nie interesują go teoretyczne wykłady ani cytowanie ustaw dla samej zasady. Skupia się na tym, ile realnie zostanie w Twoim portfelu po opłaceniu wszystkiego, co wymaga prawo. Liczymy fakty, nie obietnice, dlatego Marek zaczyna każdą współpracę od twardych danych z Twojej firmy.
W Ambasadzie Zysku Marek pilnuje bezpieczeństwa właścicieli firm z Bydgoszczy i okolic. W ciągu ostatnich 3 lat przeprowadził 47 procesów zmiany rezydencji podatkowej dla osób, które przenosiły swój biznes za granicę. Zna każdą ścieżkę w urzędzie skarbowym i wie, jak rozmawiać z kontrolerami, żeby nie szukali problemów tam, gdzie ich nie ma. Działa w granicach prawa, ale wyciska z niego każdą możliwą korzyść dla klienta.
Konkretne wyniki dla małych firm
Marek nie pracuje dla korporacji. Jego świat to rodzinne firmy i warsztaty, gdzie majątek prywatny często miesza się z firmowym. To niebezpieczna sytuacja, dlatego w zeszłym roku pomógł 23 klientom oddzielić dom i oszczędności od ryzyka biznesowego. Jedna z takich operacji dla lokalnej hurtowni pozwoliła zabezpieczyć środki o wartości 124.000 PLN przed skutkami błędnej decyzji urzędniczej.
Pieniądze lubią ciszę. Marek nie wrzuca zdjęć z klientami na Facebooka. Zamiast tego siedzi w dokumentach i szuka luk, przez które ucieka Twój zysk. Średnio w ciągu pierwszych 4 miesięcy współpracy udaje mu się zredukować zbędne koszty administracyjne o około 14%. To nie są magiczne sztuczki, tylko rzetelne przeglądanie faktur i umów, których nikt inny nie miał czasu przeczytać.
Jak Marek podchodzi do pracy?
- Najpierw audyt ostatnich 14 miesięcy, potem konkretne propozycje.
- Zero skomplikowanych słów – tłumaczy podatki tak, żebyś wiedział, co podpisujesz.
- Reprezentuje Cię w urzędzie, więc Ty możesz zająć się zarabianiem.
- Jeśli widzi, że pomysł jest zbyt ryzykowny, mówi to wprost, bez owijania w bawełnę.
Bywa uparty, jeśli chodzi o porządek w dokumentach. Ale dzięki temu jego klienci przechodzą kontrole skarbowe w średnio 2.2 dnia zamiast siedzieć w nerwach przez dwa tygodnie. Marek wierzy, że spokój właściciela jest wart więcej niż każda najbardziej wymyślna optymalizacja.
Heads-up: Marek przyjmuje tylko 2 nowych klientów miesięcznie, żeby mieć czas na dokładną analizę każdego przypadku. Jeśli potrzebujesz szybko sprawdzić swoją strukturę, lepiej zapytać o termin z wyprzedzeniem.