Ambasada Zysku
Bezpieczeństwo

Dlaczego 47 naszych klientów wybrało fundację rodzinną

Autor Anna Lewandowska, Analityk Finansowy·18 września 2024·8 min czytania

Pieniądze lubią ciszę, a fundacja rodzinna to obecnie najskuteczniejszy sposób, by tę ciszę zapewnić. W Ambasadzie Zysku przeprowadziliśmy przez ten proces 47 rodzin, które chciały uniknąć kłótni o majątek i legalnie zoptymalizować podatki. Bez lania wody — pokazujemy, jak to działa w praktyce na konkretnych przykładach z Bydgoszczy i okolic.

Koniec z rozbijaniem firmy na drobne kawałki

Wiele osób pyta nas w biurze, po co w ogóle zawracać sobie głowę fundacją. Odpowiedź jest prosta: żeby 23 lata Twojej ciężkiej pracy nie poszło na marne przez jeden błąd spadkobiercy. Widzieliśmy sytuację, gdzie prężna firma transportowa z 34 autami została sparaliżowana, bo rodzeństwo nie mogło dogadać się co do sprzedaży jednej bazy. Fundacja rozwiązuje ten problem. To ona jest właścicielem majątku, a rodzina czerpie z niego korzyści według zasad, które Ty ustalasz dzisiaj. Nie ma miejsca na domysły.

W Ambasadzie Zysku obsłużyliśmy już 47 takich procesów. Każdy z nich trwał średnio od 4 do 6 miesięcy, zależnie od tego, jak szybko sąd w Piotrkowie Trybunalskim przetwarzał wnioski. To nie jest rozwiązanie dla każdego. Jeśli Twój majątek to tylko jedno mieszkanie, szkoda Twojego czasu. Ale jeśli masz firmę lub 7-8 nieruchomości na wynajem, to liczby mówią same za siebie. Ochrona przed wierzycielami to kolejny konkretny argument, który przeważył u 31 z naszych klientów. Liczymy fakty, nie obietnice.

Fundacja to nie sejf, to instrukcja obsługi Twoich pieniędzy na kolejne 50 lat.
Koniec z rozbijaniem firmy na drobne kawałki

Podatki pod kontrolą — 0% CIT przy reinwestowaniu

Największą zaletą fundacji rodzinnej, o której rzadko piszą w gazetach bez zbędnego żargonu, jest zwolnienie przedmiotowe z CIT. W praktyce oznacza to, że jeśli fundacja sprzedaje akcje, udziały lub nieruchomości, nie płaci podatku dochodowego. Te pieniądze zostają w fundacji i mogą być dalej inwestowane. Jeden z naszych klientów z Bydgoszczy zaoszczędził w ten sposób 82 400 zł przy jednej tylko transakcji sprzedaży lokalu użytkowego. Te środki od razu poszły na zakup kolejnej nieruchomości.

Trzeba jednak pamiętać o jednym: podatek pojawia się w momencie wypłaty pieniędzy z fundacji do beneficjentów. Wynosi on wtedy 15%. To nadal bardzo opłacalne, zwłaszcza że unikasz daniny solidarnościowej i podwójnego opodatkowania. Bez lania wody — fundacja to najlepszy sposób na akumulację kapitału wewnątrz rodziny. W Ambasadzie Zysku zawsze najpierw bierzemy kalkulator do ręki, żeby sprawdzić, czy w Twoim przypadku te oszczędności pokryją koszty prowadzenia fundacji, które wynoszą około 3 200 zł rocznie za samą księgowość.

Jak wygląda proces rejestracji w praktyce

Cała procedura zaczyna się od wizyty u notariusza, gdzie tworzysz akt założycielski lub testament. Następnie wnosisz majątek o wartości minimum 100 000 zł. Może to być gotówka, ale 38 z naszych 47 klientów wniosło udziały w swoich spółkach z o.o. To najbardziej logiczny krok. Potem składamy wniosek do Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim. Obecnie na wpis czeka się około 114 dni. My zajmujemy się całą papierologią, żebyś Ty nie musiał tracić czasu na poprawianie wniosków.

Ważnym elementem jest statut. To najważniejszy dokument, który określa, kto dostaje pieniądze, kiedy i na jakich warunkach. Możesz zapisać, że wnuki dostaną środki na studia tylko wtedy, gdy wybiorą konkretne kierunki, albo że nikt nie może sprzedać rodzinnej kamienicy przez najbliższe 25 lat. Działamy w granicach prawa, więc statuty są solidne i odporne na podważenie. (Heads-up: Sąd potrafi odrzucić wniosek przez jeden zły przecinek w statucie, dlatego warto to zrobić porządnie za pierwszym razem).

Sąd w Piotrkowie nie wybacza błędów w statutach. My pilnujemy, żeby ich nie było.
Jak wygląda proces rejestracji w praktyce

Dla kogo to nie jest dobre rozwiązanie

Będziemy z Tobą szczerzy — fundacja rodzinna nie jest lekiem na całe zło. Jeśli Twoim jedynym celem jest ukrycie majątku przed komornikiem w momencie, gdy masz już 5 spraw w toku, to fundacja Ci nie pomoże. Skarga pauliańska działa tutaj bardzo skutecznie. Fundację zakłada się wtedy, gdy na horyzoncie jest spokój, by ten spokój utrzymać na lata. Pieniądze lubią ciszę, a nie nerwowe ruchy w obliczu bankructwa. Jeśli masz wątpliwości, powiemy Ci wprost, czy to ma sens.

Również koszty utrzymania fundacji mogą być obciążeniem dla bardzo małych firm. Oprócz księgowości dochodzi audyt co cztery lata, który kosztuje około 4 500 - 6 000 zł. Jeśli Twoje roczne zyski nie przekraczają 150 000 zł, to prawdopodobnie lepiej zostać przy zwykłej spółce z o.o. i poczekać z fundacją jeszcze rok lub dwa. W Ambasadzie Zysku liczymy fakty, a nie sprzedajemy modne rozwiązania każdemu, kto wejdzie z ulicy. Nasza skuteczność bierze się z tego, że potrafimy powiedzieć 'nie'.

Dla kogo to nie jest dobre rozwiązanie